A jednak jest faktem, e stosunki midzy parti a niektrymi rodowiskami literackimi s nienormalne, nacechowane konfliktami, wzajemnym nieporozumieniem. Partia ze swych pozycji, ze swoich racji nie zrezygnuje i zrezygnowa nie moe. Nie oznacza to jednak bynajmniej, e pisarze, ktrzy ywi szczere chci, aby ich twrczo bya pomocna partii i wadzy ludowej nie mog, lub nie powinni mie innego ni partia stanowiska. 